“I ja się zakochałam tak potwornie, że np. poprosiłam go do
tańca - to była piosenka "Gdy tańczę z tobą to świat się uśmiecha'' i on mi
odmówił. Ja natychmiast postanowiłam popełnić samobójstwo. I pamiętam, że
postanowiłam truć się gazem [...] puściłam gaz i postanowiłam pożegnać się z
życiem. I wtedy moja mama zawołała "Agnieszka" czy tam "Agusiu, zupa na stole".
I ja wyjęczałam umierającym głosem syreny: "Ale jaka?". I usłyszałam z kuchni:
"Pomidorowa". Postanowiłam przed śmiercią jeszcze zjeść jeden posiłek i jakoś
mnie ta zupa na tyle wzmocniła, że do tej pory żyję.”