“zbyt filmowo, by mogło być miło. realne przeżywanie dramatów różni się od siedzenia w ciepłej kołdrze i płakania z główną bohaterką. przede wszystkim, kołdra jest zimna, kubek pusty, i zdajesz sobie sprawę, że to nie był film, a on więcej się nie odezwie.”
“Przyjaciele - to byli ludzie, którzy pytają, jak minął ci dzień, którzy podają ci paczkę chusteczek, gdy placzesz, którzy o północy wpuszczają cie do swojego mieszkania, piją z tobą wódkę, a potem ścielą dla ciebie łózko na nocleg, którzy przed podróżą mówić ci: "uważaj na siebie", którzy o drugiej nad ranem podnoszą słuchawkę telefonu i przez godzinę słuchają,jak przeklinasz życie.”